Na antenie

W NASZEJ RADIOWEJ RODZINIE PON. ŚR.

O godzinie 15.00 każdego dnia modlimy się koronką do Bożego Miłosierdzia, a potem spotykamy się w kręgu naszych dobrych przyjaciół. Dziś zaprasza ks. Dariusz Denisiuk.
zobacz wszystkie

Radiowa Niedziela

Zapraszamy na Radiową Niedzielę

2012-10-12 11:35:23
W najbliższą niedzielę, 14 października w ramach Radiowej Niedzieli odwiedzimy parafie: MB Częstochowskiej w Garwolinie, Podwyższenia Krzyża Świętego w Łukowcu, Św. Józefa w Trąbkach.

Parafia MB Częstochowskiej w Garwolinie

Garwolin, Parafia MB Częstochowskiej. Parafia erygowana 15 VIII 1991 r. Kościół parafialny wybudowany w latach 1995 - 2002. Konsekrowany 29 VI 2002 r. Miejscowości należące do parafii: Garwolin (część), Ewelin, Huta Garwolińska, Rębków-Parcele, kol. Rębków, Rębków Borki, Rębków-Podbiel, Rębków Podsadowiec, Rębków Stary, Wola Rębkowska.

Garwolińska parafia pw. Matki Boskiej Częstochowskiej należy do najmłodszych w diecezji siedleckiej, powstała bowiem w 1991 r. Mogłoby więc się wydawać, że niewiele o tej parafii da się napisać, tym bardziej, że nierzadko o parafiach znacznie starszych trudno zebrać materiały. W przypadku Garwolina jest jednak inaczej, bo takie materiały już zebrano.
Do 1991 roku w Garwolinie funkcjonowała jedna parafia pw. Przemienienia Pańskiego. 15 sierpnia 1991 roku ówczesny ordynariusz diecezji siedleckiej ksiądz biskup Jan Mazur, dostrzegając potrzeby duchowe parafii Przemienienia Pańskiego i mając na względzie pełniejszą opiekę duszpasterską erygował dekretem nową parafię w Garwolinie pod wezwaniem Matki Boskiej Częstochowskiej. Jej pierwszym proboszczem został ksiądz Bogdan Krawczyk, dotychczasowy ekonom i budowniczy Wyższego Seminarium Duchownego w Siedlcach.
Na palcu, który przewidziano jako parafialny dla nowo utworzonej parafii, rosło wtedy jeszcze zboże. Prace parafialne rozpoczęto więc od żniw. Pierwszymi obiektami wzniesionymi na ściernisku były polowy ołtarz, który parafianie nazwali „betlejemką”, oraz barakowóz, który służył jako prowizoryczna zakrystia.
Dwa tygodnie po erygowaniu nowej parafii, 31 sierpnia 1991 roku biskup Jan Mazur poświęcił plac i odprawił pierwszą Mszę świętą, w czasie której proboszcz parafii Matki Boskiej Częstochowskiej po raz pierwszy publicznie skierował słowo do swoich parafian.
Budowę murowanej kaplicy rozpoczęto we wrześniu 1991 roku. Zaledwie osiem miesięcy później, w kwietniu 1992 roku w Wielki Czwartek, odprawiona została pierwsza Msza św. w nowej kaplicy, a w czerwcu 1993 roku, został oddany do użytku dom parafialny. Tak szybkie postępy prac budowlanych były możliwe dzięki ogromnemu zapałowi i zaangażowaniu wielu parafian.
Gdy zostały już zapewnione godziwe warunki uczestniczenia we Mszy św., warunki bytowe dla kapłanów pracujących w parafii oraz dobre zaplecze dla pracy duszpasterskiej, rozpoczęły się przygotowania do budowy nowej świątyni. Rozpoczęto ją 6 maja 1995 roku. Autorami projektu nowej świątyni byli architekci: Zbigniew Sekuła, Andrzej Bakiera i Bogusław Mitelski z Siedlec. Postawienia murów podjęła się ekipa Ludwika Goździa z Woli Rębkowskiej, później dołączyli murarze: Zenon Biernacki i Władysław Kałaska, również z Woli Rębkowskiej. Projekt wystroju wnętrza kościoła – ściana ołtarza głównego, ołtarz, ambonka, chrzcielnica, witraże  - zaprojektował historyk sztuki Janusz Sobczyk z Warszawy. Wyposażenie wnętrza zostało wykonane we włoskiej firmie Italiana Granti koło Werony. Całość prac koordynował, nadzorował i prowadził ksiądz kanonik Bogdan Krawczyk. Warto też wymienić nazwiska wikariuszy, którzy sprawowali posługę w czasie budowy nowego kościoła w Garwolinie. Byli to: ks. Sławomir Kapitan i ks. Jacek Jagodziński (1991-1994), ks. Jacek Owsianka (1993 – 1996), ks. Sławomir Klementowicz (1994 – 1995), ks. Mirosław Sidoruk (1994 – 1998), ks. Jacek Szostakiewicz i ks. Bogusław Mich (1995 – 1997), ks. Jan Kluska i ks. Sławomir Matejek (1997 – 2000), ks. Jacek Pietrucha (2000 – 2001), ks. Adam Daniluk (1998 – 2002). Pomoc w pracy duszpasterskiej niosły także siostry Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Loretańskiej, które rozpoczęły pracę w parafii w 1997 roku. Do tego dodać należy jeszcze kilkadziesiąt osób z Garwolina i okolic, które wchodziły w skład Komitetu Budowy Kościoła.
Dobrodziejem nowej parafii, który zasługuje na osobne wyrazy wdzięczności był ksiądz prałat Marek Maszkiewicz, urodzony w Garwolinie, sybirak, kapelan Armii generała Andersa, uczestnik bitwy pod Monte Cassino. Po wojnie, aż do śmierci w 2003 roku przebywał w USA.
Wysiłek całego grona osób duchownych i świeckich został uwieńczony 29 czerwca 2002 roku konsekracją nowo wybudowanego kościoła przez Prymasa Polski kardynała Józefa Glempa. Wysiłek proboszcza parafii, ks. Bogdana Krawczyka docenili garwolińscy radni, przyznając mu 25 grudnia 2003 roku tytuł Honorowego Obywatela Miasta Garwolina.
Grzegorz Welik





Łukowce. Parafia Podwyższenia Krzyża Świętego


Kościół drewniany, wybudowany w 1695 r. przez Karola Stanisława Radziwiłła dla katolików obrządku greko-kat., zamieniony został w 1875 r. na cerkiew, następnie w 1919 r. rekoncyliowany i wznowiono parafię w 1921 r. Obecny kościół parafialny murowany, wybudowany w latach 1985-1987 staraniem ks. Mieczysława Onyśka. Styl współczesny.
Miejscowości należące do parafii: Łukowce, Sitnik, Worgule.

Łukowce to wieś położona w gminie Biała Podlaska. Powstała prawdopodobnie w XVI wieku. Przez kilka wieków należała do książęcego rodu Radziwiłłów, a w drugiej poł. XVIII w. była w zastawie u Leonarda Targońskiego. Kilkaset lat temu stała tu cerkiew unicka, fundowana w 1695 r. przez Karola Stanisława Radziwiłła, po 1875 r. zamieniona przez carskie władze na prawosławną. Po odzyskaniu przez Polskę niepodległości, od 1919 r. kaplica rzymskokatolicka, a od 1921 r. kościół parafialny. W latach 1987-88 przeniesiona wraz z wyposażeniem do Zakępia w par. Serokomla. Część wyposażenia trafiło do Muzeum Diecezjalnego w Siedlcach. W latach 1985-87 wybudowany został nowy murowany kościół parafialny p.w. Podwyższenia Krzyża Św. Na jego wyposażeniu znajduje się m. in. krucyfiks, o charakterze barkowym, z XIX w., neobarokowa monstrancja z XX w. z warszawskiej firmy Fraget oraz kielich neorokokowy z XX w., warszawskiej firmy Teodor Werner i Ska.
Dobra ziemskie Łukowce wielokrotnie zmieniały właścicieli w XIX i XX w. Należały do rodzin Gruszeckich herbu Lubicz, Wołosowiczów, Zarembów, Baranieckich, Pieńkowskich i znowu Wołosowiczów.
Łukowce dwukrotnie podnosiły się z poważnych zniszczeń. W 1906 r. w wyniku pożaru zniszczone zostały dworskie budynki gospodarcze i szkoła. W roku 1944 wieś została spalona. podczas działań wojennych.
Należący do parafii Łukowce Sitnik to duża wieś bojarska w dobrach międzyrzeckich, która ok. XV w. była w posiadaniu Jana Nasuty, następnie rodu Zabrzezińskich i Zbarskich. Następnie ta wieś szlachecka oraz folwark należały do hrabstwa bialskiego Radziwiłłów. W drugiej poł. XIX w. była własnością księżnej Marii z Radziwiłłów Hohenlohe.
We wsi stoi pomnik, upamiętniający przemarsz przez Sitnik sztabu I Brygady Legionów Polskich Józefa Piłsudskiego 12 sierpnia 1915 r. Pomnik stoi w centrum wsi, na trójkątnym placyku na skrzyżowaniu szosy do Łukowiec i Leśnej oraz drogi do kolonii Sitnik, przed niegdyś tu istniejącym drewnianym dworkiem, rozebranym ok. 1968 r.. Pomnik wystawiono w 1937 r., kosztem właściciela dworu i mieszkańców gminy. Betonowy cokół w formie sześcianu z płaskorzeźbioną dekoracją na czterech ścianach, z motywem stylizowanego orła w koronie w formach art deco; na cokole granitowy głaz ze śladami tablicy w kształcie krzyża Virtuti Militari z Orłem Polskim u góry, zdjętej przez Niemców w czasie II WŚ, obecnie z granitową tablicą z medalionem płaskorzeźbionym z głową Józefa Piłsudskiego w profilu i inskrypcją upamiętniającą przemarsz I Brygady. Warto wiedzieć, że przez niemal półtora wieku, w latach 1809-1952 miejscowość była siedzibą gminy Sitnik.
Trzecią miejscowością w parafii Łukowce są Worgule, dawniej Worgulany, duża wieś staropolska Kiszków, a później ks. Radziwiłłów. Na przełomie XIX i XX w. majątek Worgule należał do Mariana Szeliskiego, ziemianina, działacza Towarzystwa Kredytowego Ziemskiego. Na początku XX w. w Worgulach aktywnie działało koło Polskiej Macierzy Szkolnej, kierowe przez dziedziczkę Marię Szeliską.
Grzegorz Welik




Parafia Św. Józefa w Trąbkach


Trąbki, parafia św. Józefa. W 1924 r. wydzielono część terytorium z parafii Garwolin. W domu, wypożyczonym przez właściciela huty Hordliczkę, urządzono tymczasową kaplicę i utworzona została parafia. Budowę kościoła ukończono w 1934 r.; konsekrowany w 1975 r. Styl pseudoromański z elementami eklektyzmu. Miejscowości należące do parafii: Trąbki, Lipówki, Poschła, Puznówka, Wygoda, Osada Czechy.


Trąbki są miejscowością położoną w powiecie garwolińskim, przy drodze z Parysowa do Pilawy. Miejscowość to może nie najstarsza w tych okolicach, ale posiadająca już wielowiekową historię. Tak naprawdę jednak Trąbki są znane dopiero od lat 30. XIX wieku, a sławę swą zawdzięczają czeskiej rodzinie Hordliczków.
Pierwsze pisane wzmianki o Trąbkach pochodzą z drugiej połowy XVI wieku. Miejscowość nazywała się wówczas Trompky, a jej właścicielem był Jan Głoskowski z Głoskowa. W 1835 roku Trąbki liczyły wszystkiego 9 domów i 44 mieszkańców, należały zaś początkowo do Józefa Dąbrowskiego. W tym właśnie roku zmieniły właściciela. Został nim pochodzący z Czech Ignacy Hordliczka. Urodził się on w 1786 roku w Skalicach – miejscowości położonej pomiędzy Nowym Borem a Kameneckim Senowem. Te dwa ostatnie miasta były jedynymi w Czechach, w których powstały w XVIII wielu szkoły szklarskie. Co okazało się nie bez znaczenia na wybór drogi życiowej Ignacego Hordliczki. Zaczynał on jednak jako handlowiec w Pradze. W 1807 roku pracował na Śląsku, w fabryce octu Hausschlicha w Głogowie. Udało mu się zaoszczędzić 3 tys. zł, za które założył własną fabryczkę octu winnego w Warszawie. Jednak to nie był szczyt jego aspiracji, ciągle marzył bowiem o szkle. Marzenia te zaczęły się spełniać, gdy za zarobione na occie pieniądze Hordliczka został wspólnikiem Jana Knaute, który w Barczącej pod Mińskiem Mazowieckim posiadał niewielką hutę, produkującą szyby i szkło stołowe. Przed wejściem Hordliczki w szklany interes, huta w Barczącej produkowała szkło kiepskiej jakości. Dzięki wniesieniu przez nowego wspólnika czeskiej technologii, huta zaczęła produkować najwyższej jakości szlifowane szkło i piękne kryształy. Wartość produkowanego przez Hordliczkę szkła potwierdzili jurorzy Warszawskiej Wystawy Przemysłowej, przyznając mu złote medale w 1823 i 1824 roku, a srebrny w roku 1826. Interesy w Barczącej przestały kwitnąć po 1830 roku. Rozwój huty zahamował wybuch powstania listopadowego oraz kłopoty techniczne. W Barczącej i okolicy skończyło się po prostu drewno opałowe, bez którego huta nie mogła pracować.
Następnym etapem w życiu przedsiębiorczego Czecha były Trabki, które Hordliczka kupił w 1835 roku. Dwa kilometry od samej wsi, wśród lasów wybudował hutę szkła, która na pamiątkę rodzinnego kraju nazwał „Czechy”. Znakiem firmowym zakładu został lew, król zwierząt, bowiem Hordliczka chciał zostać królem wśród producentów szkła. Sam może nim nie został, ale już jego synowie – tak. Właściwie to nie synowie, ale usynowieni bratankowie, Wilhelm i Edward. Przejęli oni hutę po śmierci Ignacego w 1854 r. Zakład rozwijał się wtedy dynamicznie. W latach 30. XIX wieku zatrudniał 200 robotników, w roku 1865 – 1500, a 14 lat później aż 2300.
Założyciel huty dbał o swoich pracowników, których przybywało z roku na rok. Wybudował dla nich 11 domów, utrzymanych w stylu klasycystycznym, które są dzisiaj rzadkim przykładem tego typu budowli użytkowych. Dla siebie Hordliczko wybudował w 1837 roku klasycystyczny dwór. Choć bowiem był przemysłowcem pochodzącym z biednej mieszczańskiej rodziny, to postanowił zamieszkać tak jak jego sąsiedzi ziemianie, gospodarujący w okolicznych folwarkach.
W drugiej połowie XIX wieku huta „Czechy” w Trąbkach faktycznie królowała wśród producentów szkła na ziemiach polskich. Nie tylko zresztą w Polsce, ale i za granicą znane były jej wyroby. W 1867 roku doceniła je francuska Akademia Rolnictwa, Rękodzieł i Handlu, przyznając wyrobom z Trąbek złoty medal. Złote lata „lwiej firmy” skończyły się wraz ze śmiercią Wilhelma i Edwarda Hordliczków. Początek XX wieku przyniósł kłopoty firmy i zmianę jej właścicieli. Mimo problemów gospodarczych i zmiany ustroju po drugiej wojnie światowej szklarskie tradycje Trąbek zostały zachowane do dzisiaj.
Grzegorz Welik

[jk]

Konferencje Kół Naukowych UPH

17 maja i 20 maja Koła Naukowe na Wydziale Nauk Ścisłych UPH organizują dwie interesujące konferencje więcej

V ogólnopolska Konferencja interdyscyplinarna WZI

20 maja Koło Naukowe Programistów GEEK wraz z Kołem Naukowym Studentów Matematyki GRAF przy UPH w Siedlcach organizują konferencję
zobacz wszystkie