Na antenie

POPOŁUDNIK PON. CZW. PT.

Proponujemy ciekawą książkę. W czwartki i piątki można usłyszeć przepisy na różne potrawy w audycji "Jadłodajnia", audycję "Prosto z lasu", Kwadrans z Ministrem Rolnictwa, Radiową Kronikę Województwa Podlaskiego i przegląd Echa Katolickiego. Zaprasza Ewa Pasternak.
zobacz wszystkie

Radiowa Niedziela

Zapraszamy na Radiową Niedzielę

2012-04-19 11:28:50
W najbliższą niedzielę, 22 kwietnia w ramach Radiowej Niedzieli odwiedzimy parafie: Św. Wojciecha BM w Górkach, Św. Apostołów Piotra i Pawła w Wiebrznie, Nawiedzenia NMP w Miaskowie, Św. Antoniego Padewskiego w Wandowie.

Parafia Św. Wojciecha BM w Górkach

Pierwotny kościół istniał już w 1471 r. Obecny kościół parafialny murowany, budowę rozpoczął w 1517 r. Mikołaj Niemiera, marszałek litewski, a Wojciech Niemiera dokończył w 1622 r. Konsekrowany w 1698 r. przez biskupa łuckiego Franciszka Prażmowskiego. Na pewien okres czasu, kościół zajęli arianie. Styl barokowy. Miejscowości należące do parafii:
Górki, Czeberaki, Czuchleby, Falatycze, Hruszniew, Hruszniew Kol., Ostromęczyn, Ostromęczyn Kol., Puczyce, Woźniki.

Górki to wieś położona 9 km na płn. wsch. od Łosic, dlatego mówi się często „Górki Łosickie”. Wieś została założona przez drobną szlachtę mazowiecką, która już od XV w. kolonizowała te obszary. Ze szlachecką kolonizacją wiąże się powstanie w Górkach parafii, a działo się to w 1471 r., jest to więc jedna z najstarszych parafii w regionie. O wielowiekowych dziejach parafii Górki przypomina tutejszy kościół, który jednak ma nieco mniej lat niż sama parafia. Został wybudowany na zrębie dawnych, średniowiecznych jeszcze murów, a budowa trwała ponad 100 lat. Kościół zaczęto budować w czasach renesansu, zaś zakończono budowę w epoce baroku, dlatego można tu dostrzec wpływy różnych stylów architektonicznych. We wnętrzu zwraca uwagę bardzo bogate barokowe wyposażenie z XVII i XVIII w.

Kościół w Górkach to bardzo ciekawy zabytek, ale nie jedyny w okolicy. Parafia Górki to bardzo ciekawy teren dla tych, którzy interesują się szlachtą, ziemiaństwem i dworami, bowiem na terenie parafii można sobie urządzić całodniową wycieczkę szlakiem ziemiańskich siedzib. Można się przekonać, w jakim obecnie stanie są niegdyś świetne siedziby podlaskich ziemian. W nie najlepszym stanie jest zespół dworski w Czeberakach, zwanych niegdyś Czebieraki. Jeśli nie zachwycą nas pozostałości dworu, dawnej stajni i spichlerza, to wrażenie robią stare drzewa w dworskim parku. Kolejna dworska siedziba to Hruszniew. Tutejszy pałac był siedzibą hrabiowskiego rodu Broel – Platerów, których nie należy mylić z rodziną Zyberk – Platerów, którzy również posiadali swoje siedziby na Podlasiu. W Hruszniewie pozostał cały zespól pałacowy, bo obok ziemiańskiej siedziby także oficyna i piętrowy lamus oraz nieodłączne otoczenie takiego zespołu dworskiego, czyli park krajobrazowy. W Hruszniewie, choć nie w pałacu, a w rodzinie wójta urodził się w 1850 r. znany pisarz i działacz niepodległościowy Adam Szymański.

 Znaną osobą był Adam Goltz, właściciel dworu w pobliskich Puczycach. Był on synem Jana Goltza, lekarza książąt Czartoryskich w Puławach. Adam Goltz studiował filozofię w Berlinie i Greiswaldzie, a objąwszy majątek po ojcu stał się jednym z bardziej aktywnych działaczy ziemiańskich na Podlasiu. W jego dworze bywał np. Zygmunt Gloger, znakomity badacz różnych aspektów przeszłości Polski i regionu. Kolejne miejsce z dworską przeszłością na terenie parafii Górki to Woźniki. Tutaj znajdował się jeden z majątków możnego rodu Kuczyńskich, którzy na stałe rezydowali w Korczewie. Z dworskiej przeszłości nic w Woźnikach nie pozostało, podobnie jak w Falatyczach i Czuchlebach. Jednak wiele wieków wcześniej, zanim ktokolwiek pomyślał o budowaniu tu dworu, istniało w Woźnikach średniowieczne grodzisko i to należące do największych na Podlasiu. Składało się ono z grodu i podgrodzia otoczonych potrójną linią wałów o wysokości 2,5 m i szerokości  podstawy nawet 8 metrów. Mają więc Woźniki już nie tylko szlacheckie i ziemiańskie tradycje, ale nawet piastowskie, gdyż miejscowe grodzisko datowane jest na wiek XII. Warto więc odwiedzić parafię Górki, gdzie odkryta przez archeologów historia zaczęła się już prawie tysiąc lat temu.

/Grzegorz Welik/

Parafia Św. Apostołów Piotra i Pawła w Wierzbnie

Pierwotny kościół z 1580 r. wybudowany przez Dorotę z Ojrzanowa, wojewodzinę krakowską i jej syna z pierwszego małżeństwa, Stanisława Mińskiego. W 1583 r. erygowana parafia z części parafii liwskiej. Następny kościół z 1686 r. wybudował Mikołaj Wodzicki, miecznik liwski. Kościół ten w 1855 r. został zniszczony przez huragan i tegoż roku wybudowano obecny kościół parafialny murowany. Wystrój wnętrza - elementy barokowe. Miejscowości należące do parafii: Wierzbno, Helenów, Janówek, Jaworek, Las Jaworski, Soboń, Świdno, Wólka, Wyględówek.

Wierzbno to wieś leżąca pomiędzy Węgrowem a Kałuszynem, nieco na zachód od drogi łączącej oba te miasta. Wieś to stara, rzec można nawet że prastara. Świadczą o tym wykopaliska archeologiczne.

Badania archeologiczne prowadzono w okolicach Wierzbna z górą 100 lat temu, w drugiej połowie XIX wieku. Prowadził zaś te poszukiwania jeden z najznamienitszych mieszkańców ziemi węgrowskiej, czyli Tymoteusz Łuniewski. Archeologia była bowiem jedną z licznych pasji tego człowieka, żyjącego w latach 1847 – 1905. Był on ziemianinem, znakomitym gospodarzem, który doprowadził do rozkwitu niedaleki od Wierzbna majątek Korytnica. Był też racjonalizatorem, wynalazcą maszyn rolniczych, jednym słowem człowiekiem uzdolnionym w różnych dziedzinach, a co ważne, potrafiącym swoje zdolności w różnych dziedzinach wykorzystać.

Łuniewski prowadził swoje wykopaliska m. in. w okolicach Wierzbna. Nie prowadził zresztą tych prac li tylko sobie a muzom. Ich wyniki ogłaszał w poważnych pismach – „Wiadomościach Archeologicznych” oraz „Pamiętniku Fizjograficznym”. Archeologią zainteresował Łuniewskiego człowiek sławny, bo sam Zygmunt Gloger. Ten znany etnograf zainteresował też Łuniewskiego etnografią, czego owocem były prace, takie jak „Brzeg i dolina Liwca”, czy „Drobna szlachta”.

Pamiątki wykopane przez Łuniewskiego na polach w Wierzbnie i okolicach dowodziły, że ludzie żyli tu już we wczesnym średniowieczu. O tym, że żyli również w późniejszych czasach, nie trzeba było się przekonywać kopiąc w ziemi. Pozostały bowiem świadectwa pisane. Mówią one, że kościół w Wierzbnie wybudowano w 1580 roku, a trzy lata później erygowano tutaj parafię, utworzoną z części parafii w Liwie. Dziedzicem Wierzbna był wtedy Stanisław Miński herbu Prus, a parafię utworzyła jego matka Dorota z Goryńskich Barzowa, wojewodzina krakowska.

Zapisy o Wierzbnie pochodzą jednak z czasów o sto lat wcześniejszych, zanim powstała tutaj parafia. W 1476 roku Wierzbno posiadał niejaki Mikołaj Szóstak. W 1563 roku, a więc na 20 lat przed utworzeniem w Wierzbnie parafii wieś posiadała 29 łanów, a oprócz rolników mieszkało tu trzech kowali, garncarz i krawiec. O tamtych historycznych czasach przypomina obecny herb gminy Wierzbno, który nawiązuje zarówno do godła dawnych możnych właścicieli wsi, jak i do herbu Ziemi Liwskiej.

Obecny kościół w Wierzbnie jest już trzecią świątynią w tej miejscowości. Drugą wybudował w 1686 roku Mikołaj Wodzicki, miecznik liwski. Drewniana świątynia przetrzymała co prawda burze dziejowe XVIII i początku XIX wieku, nie oparła się jednak prawdziwej burzy, która w huraganowym pędzie spustoszyła okolice Wierzbna w 1855 roku. Wtedy to błyskawicznie odbudowano kościół, tyle że już murowany. O dawnej świątyni przypominają zaś barokowe elementy wyposażenia wnętrza.

Współczesne Wierzbno jest siedzibą gminy Wierzbno. Wydaje się to oczywiste, ale warto ten fakt podkreślić, gdyż przez całe lata Wierzbno było co prawda siedzibą gminy, tyle że gminy Ossówno.

Tereny należące do gminy oraz parafii w Wierzbnie stają się coraz bardziej znane i coraz bardziej cenione poza ich granicami. Szczególnie warszawiacy upatrzyli sobie ziemie nad Liwcem i Czerwonką na miejsce letniego i weekendowego wypoczynku.

/Grzegorz Welik/

Parafia Nawiedzenia NMP w Miastkowie

Pierwotny kościół z XIII wieku. Następny z XV w., obecny kościół parafialny murowany, konsekrowany w 1904 r. Styl neogotycki. Miejscowości należące do parafii: Miastków, Brzegi, Glinki, Kruszówka, Kujawy, Oziemkówka, Miastków Stary, Przykory, Wola Miastkowska, Zabruzdy, Zgórze, Kolonia Zabruzdy.

Tysiącletnie dzieje osadnictwa, niewiele krótsze korzenie chrześcijaństwa, wielowiekowe tradycje gminne, krótkie, bo krótkie, ale tradycje miejskie. To Miastków Koscielny.

Miastków to siedziba gminy w powiecie garwolińskim. Nazwa Kościelny w przypadku Miastkowa nie jest przypadkowa. Kościół postawiono to bowiem bardzo dawno temu. Nawet dawno, dawno, dawno temu, bowiem w zamierzchłym XIII wieku, a więc ponad 700 lat temu. Świadczy o tym między innymi wydobyty z fundamentów starego kościoła kamień z wyrytą datą 1281. Z tamtego kościoła nie zostało wiele, jedynie niektóre partie murów północnej kaplicy i pierwotne prezbiterium. Później dokonywano kolejnych przebudów i przeróbek, ale charakter miastkowskiego kościoła pozostał. Pozostała też dawna tradycja świątyni, którą Oskar Kolberg opisał jako „najdawniejszą z istniejących dotychczas w Ziemi Czerskiej”.

Jeśli ktoś nie wierzy napisom na kamieniach, to może zajrzeć do dawnych kronik, gdzie napisano, że kościół w Miastkowie wybudował w 1470 roku właściciel miejscowości Stanisław Miastkowski, a parafię erygował cztery lata później biskup poznański Andrzej z Bnina. Według innych zapisów, gotycki kościół w Miastkowie oraz parafia miały powstać już w pierwszej ćwierci XV wieku. Niestety akt erekcyjny parafii nie zachował się do naszych czasów. Warto przy okazji przypomnieć, że Miastków i okolice należały wówczas do diecezji poznańskiej, co daje pojęcie o rozległości średniowiecznych diecezji na ziemiach polskich.

Historia Miastkowa nie zaczęła się jednak z chwilą powstania tu parafii. Siedziba ludzka istniała tu prawdopodobnie już w XI wieku, a więc przed tysiącem lat. Sześciuset lat natomiast sięgają tradycje Miastkowa jako ośrodka administracyjnego. Był bowiem Miastków siedzibą administracji I szczebla już w XV wieku. Był też, choć stosunkowo krótko, Miastków miastem. W 1472 roku, dzięki staraniom kasztelana warszawskiego Jana Radzymińskiego Miastków otrzymał prawa miejskie. Niestety, nie utrzymał ich długo, bowiem w dokumentach z XVII wieku miejscowość figuruje już jako wieś, ale wieś bardzo ważna, centrum dużych dóbr ziemskich. Należały one do przedstawicieli rodzin Miastkowskich, Prażmowskich, Radzimińskich, Lasockich, Przebędowskich, Bielińskich, Radziwiłłów, Bnińskich, Grabowskich, Gąssowskich i Potockich. Jak znaczne były to dobra, można się przekonać, zaglądając do XIX-wiecznego „Słownika geograficznego Królestwa Polskiego”. Napisano tam, że w skład liczących ponad 4,5 tys. morgów dóbr Miastków wchodziły folwarki: Miastków Kościelny, Gąsowo, Zgórze, Rudnik i Zabrozdy oraz wsie: Miastków Koscielny, Brzegi, Huta Miastkowska, Wola Miastkowska, Stary Miastków, Przybory, Zabrozdy, Kruszówka i Glinki. W folwarkach stało łącznie 79 budynków, a dworski przemysł tworzyły gorzelnia, młyn wodny, tartak i folusz. Wydobywano też torf i margiel, a ryb dostarczało siedem stawów i sadzawek. Tak było w drugiej połowie XIX wieku. Miastków był wtedy siedzibą gminy, do której należały: Borowie, Brzegi, Brzoza, Brzoskowola, Filipówka, Glinki, Gościewicz, Gózd, Jaźwiny, Kamionka, Kruszówka, Miastkowska Huta, Miastkowska Wola, Miastków Kościelny, Miastków Stary, Ozimkówka, Przykory, Ryczyska, Suchowola, Zabrózdy, Zgórze i Zwola.

Obecnie Miastków Kościelny również jest siedzibą gminy, a kościół w Miastkowie wciąż jest najważniejszym obiektem godnym zobaczenia. Choć znacząco przebudowany przed stu laty, zawiera ślady dawnych czasów. Należy do nich m. in. renesansowy nagrobek Prażmowskiego. W zabytkowym parku w Miastkowie można zaś podziwiać wspaniałe stare drzewa: dęby, graby i wiązy.

/Grzegorz Welik/

Parafia Św. Antoniego Padewskiego w Wandowie

W 1925 r. przy prowizorycznie urządzonej kaplicy utworzona została parafia. Następnego roku parafianie kupili murowany browar i przerobili część budynku na kościół i w taki sposób, staraniem ks. Marcelego Weissa, urządzona została parafia. Obecny kościół parafialny murowany, wybudowany w 1937 r. Styl pseudobarokowy. Miejscowości należące do parafii: Wandów, Budki Mysłowskie, Germanicha, Grudź, Kamień, Kasyldów, Ksawerynówek, Osiny, Teodorów, Wnętrzne.

Wandów, Teodorów, Ksawerynówek – te nazwy miejscowości świadczą, że niegdyś była tu większa majętność ziemska, której części trafiły w ręce Wandy czy Teodora, albo może Teodory lub Ksawerego. Wandów jest wsią leżącą przy drodze z Łukowa do Żelechowa. Niewiele o niej wiemy z dawnych wieków, bowiem podobnie jak parafia Wandów jest miejscowością stosunkowo młodą. Do najstarszych miejscowości na terenie parafii w Wandowie należy wieś Wnętrzne, którą jako „wieś szlachecką” wymieniano w dokumentach z połowy XVI w. Wtedy to Wnętrzne należały do rodziny Mysłowskich. Stąd i Wola Mysłowska, będąca stolicą gminy dla Wandowa.

By poznać dzieje miejscowości wchodzących w skład parafii w Wandowie, trzeba sprawdzić także księgi hipoteczne dóbr Mysłów. To właśnie z tego majątku wydzielono folwarki Wandów i Osiny, znane niegdyś jako Oszyny Nowa. Natomiast Kasyldów, pisany dawniej jako Kassyldów, należał do majątku Jarczew.

Tereny obecnej wandowskiej parafii były areną działań zbrojnych w czasie powstania styczniowego. Pod koniec lutego 1863 r. doszło w Osinach do spotkania dwóch znanych dowódców powstańczych – płk. Marcina Borelowskiego – Lelewela i płk. Walentego Lewandowskiego. Tu prawdopodobnie powstał plan przejścia powstańców na Lubelszczyznę, aby zaopatrzyć się w broń przemyconą z Galicji. Ostatecznie jednak oddział Lewandowskiego pomaszerował w kierunku Parczewa, a powstańcy pod wodzą Borelowskiego – Lelewela ruszyli z Wandowa na południe, za Wieprz.

15 marca 1863 r. pod Osinami doszło do starcia oddziału Lewandowskiego z Rosjanami. Siły powstańcze liczyły 200 ludzi, a carski dowódca dysponował 400-ma piechurami i pół sotni kozaków. Rosjanie ścigali dużo słabszych Polaków, ale bez rezultatu, bowiem oddział Lewandowskiego nie dał się złapać. Z powstaniem styczniowym jest związany również Kasyldów. Tutaj właśnie znaleźli schronienie powstańcy, wycofujący się 8 listopada 1863 r. pod ostrzałem armat spod Fiukówki. Mimo że byli dziesiątkowani przez rosyjską artylerię, powstańcy z oddziałów Lenieckiego, Jankowskiego, Szydłowskiego, wycofali się właśnie do Kasyldowa, a stąd, gdy nastała noc poszli na Żelechów.

Ciekawa jest też historia powstania parafii w Wandowie. Została ona utworzona w 1925 r. przy prowizorycznie urządzonej kaplicy. Rok później parafianie kupili od Żyda murowany browar i przerobili część budynku na kościół, który służył im ponad 10 lat, do czasu wybudowania świątyni z prawdziwego zdarzenia.

Parafianie z Wandowa, a konkretnie ze wsi Wnętrzne zapisali się chwalebnie w historii powiatu łukowskiego u schyłku ostatniej wojny. 15 marca 1945 r. Polski Czerwony Krzyż utworzył w Łukowie przy stacji kolejowej punkt sanitarny. Była tam kuchnia i schronisko noclegowe dla osób powracających z niemieckiej niewoli i z robót przymusowych. Łukowski oddział PCK zaapelował do ludności okolicznych wsi o pomoc w żywności i pieniądzach dla rzeszy nieszczęśników powracających z wojennej zawieruchy. Jako pierwsza w powiecie na apel PCK odpowiedziała wieś Wnętrzne z parafii Wandów. Ma więc ta parafia nie tylko piękne tradycje powstańcze, ale i związane z pomocą charytatywną.

/Grzegorz Welik/

[jk]

Konferencje Kół Naukowych UPH

17 maja i 20 maja Koła Naukowe na Wydziale Nauk Ścisłych UPH organizują dwie interesujące konferencje więcej

V ogólnopolska Konferencja interdyscyplinarna WZI

20 maja Koło Naukowe Programistów GEEK wraz z Kołem Naukowym Studentów Matematyki GRAF przy UPH w Siedlcach organizują konferencję
zobacz wszystkie