Na antenie

DZIEŃ DOBRY PODLASIE

Najszybsze informacje, relacje, komentarze. Mówimy o sprawach, którymi żyje region, o ludziach którzy są nam bliscy o miejscach, które znamy, o wydarzeniach, którymi żyjemy - zaprasza Marcin Jabłkowski.
zobacz wszystkie

Radiowa Niedziela

Zapraszamy na Radiową Niedzielę

2011-10-04 09:55:49
W najbliższą niedzielę, 9 października w ramach Radiowej Niedzieli odwiedzimy parafie: Przemienienia Pańskiego w Malowej Górze, Św. Maksymiliana Kolbe w Bazanowie, Bł. Męczenników Podlaskich w Siedlcach.

Parafia erygowana w 1991 r. Kościół parafialny murowany, wybudowany w latach 1983-1986 staraniem ks. Mariana Piotrowskiego. Styl współczesny. Miejscowości należące do parafii: Bazanów Nowy i Stary, Brusów, kol. Sierskowola, Ogonów. Historyk niewiele może powiedzieć o dziejach parafii w Bazanowie, bo jest to parafia bardzo młoda. Parafię tę, pw. Św. Maksymiliana Kolbe erygowano bowiem w 1991 r. Niewiele starszy jest tutejszy kościół, wybudowany staraniem ks. Mariana Piotrowskiego. To że parafia w Bazanowie jest bardzo młoda, nie zmienia faktu, że tworzące ja miejscowości mają swoją historię. Nie są to jednak wielkie miejscowości, więc ich dzieje związane są z miejscowościami większymi, głównie z pobliskimi Rykami. W XIX w. Bazanów, Brusów i Ogonów należały do parafii w Rykach. Kolonia Sierskowola natomiast, wraz z macierzystą wsią Sierskowolą należały do parafii w Żabiance. Na początku XIX w. Bazanów był jedną wsią i to wsią całkiem sporą, liczącą bowiem 61 domów i 369 mieszkańców. Dwa Bazanowy, najpierw A i B, a potem Nowy i Stary, pojawiły się na mapach w drugiej połowie XIX w. Bazanów był nie tylko wsią, funkcjonował tu bowiem folwark, podobnie jak w pobliskim Brusowie, czyli jak niegdyś pisano Brussowie. Dobra Brussów obejmowały też wsie Ogonów i Oszczywilk. W Ogonowie na rzecz właścicieli dóbr pracował okazały młyn. Sto kilkadziesiąt lat temu Kolonia Sierskowola była już wyodrębnioną miejscowością, tyle że nikt tu nie mieszkał, nie było też ani jednego budynku. Dotrzeć do Bazanowa nie jest trudno. Jadąc drogą z Dęblina do Kocka należy skręcić na północ mniej więcej 3 km od skrzyżowania z trasą Warszawa - Lublin w Moszczance. Można też dotrzeć tutaj prosto z Ryk, jadąc przez Oszczywilk i Brusów. Od wieków Bazanów i okoliczne wsie, tworzące dziś bazanowską parafię, związane były z Rykami i dzieliły administracyjne oraz historyczne losy tej miejscowości. Wyjątkiem jest Kolonia Sierskowola, która należała do dóbr Dęblin. Rozwój gospodarczy tych terenów wiąże się z drogami. W 1834 r. zbudowano bity trakt z Warszawy przez Garwolin i Ryki do Lublina. Ponad 50 lat później okolice te przecięła linia kolejowa, łącząca Dęblin z Łukowem. Ryki, a wraz z nimi wsie wchodzące obecnie do parafii w Bazanowie, rozwijały się dzięki budowie tych dróg. Ale nie tylko. Duże znaczenie dla dalszych i bliższych okolic miała rozpoczęta w l. 30. XIX w. budowa przez Rosjan potężnej twierdzy w Dęblinie. Stacjonujący tam żołnierze wraz z końmi wierzchowymi i pociągowymi stanowili znaczący rynek zbytu dla produktów okolicznych wsi i folwarków. Chodzi tu o płody rolne, jak i efekty zakrojonej na szeroką skalę hodowli ryb, z której od lat słyną okolice Ryk. Ryby oraz dorodne owoce ze specjalistycznych gospodarstw są i obecnie domeną tych okolic. Grzegorz Welik

Malowa Góra Parafia Przemienienia Pańskiego



Malowa Góra 3, 21-512 Zalesie
Wikariusz Ks. mgr Grzegorz Matysiak
• tel: (83) 375-90-03
Proboszcz Ks. Zbigniew Hawryluk
• tel: (83) 375-90-77
Rys Historyczny
Pierwotny kościół z 1464 r. Adam i Elżbieta z Flemmingów Czartoryscy wybudowali w 1782 r. następny kościół drewniany, który w 1897 r. spalił się; nabożeństwa przeniesiono do dzwonnicy. Ukazem carskim z 1900 r. parafia została skasowana. Obecny kościół parafialny murowany, wybudowany w latach 1906-1909, staraniem ks. Aleksandra Fijałkowskiego i parafia przywrócona; następnego roku konsekrowany przez Bpa lubelskiego, Franciszka Jaczewskiego. W 1915 r. ustępujący z Polski Rosjanie kościół bardzo zniszczyli lecz dzięki staraniom ks. Leona Kalinowskiego świątynia doprowadzona została w 1922 r. do należytego stanu. Styl neogotycki.
Księża pochodzący z parafii:
• Jan Gryciuk,
• Franciszek Romaniuk,
• Jacek Lusztyk,
• Piotr Presner
Pierwotny kościół z 1464 r. Następny kościół drewniany z 1782 r, gdy w 1897 r. spalił się; nabożeństwa przeniesiono do dzwonnicy. Ukazem carskim z 1900 r. parafia została skasowana. Obecny kościół parafialny murowany, wybudowany w latach 1906-1909 staraniem ks. Aleksandra Fijałkowskiego. W 1915 r. ustępujący z Polski Rosjanie kościół bardzo zniszczyli, lecz dzięki staraniom ks. Leona Kalinowskiego świątynia doprowadzona została w 1922 r. do należytego stanu. Styl neogotycki. Miejscowości należące do parafii: Malowa Góra, Berezówka, Dereczanka, Dobryń Duży, Dobryń Mały, Dobryń kolonia, Kołczyn, Kijowiec, Kijowiec GR, Kijowiec Kol., Mokrany Nowe, Mokrany Stare, Nowosiółki, Olszyn.

Dzieje parafii w Malowej Górze sięgają czasów średniowiecza. Kościół pod wezwaniem Przemienienia Pańskiego istniał tu bowiem już w roku 1464. Wtedy pełniono już w nim posługę, więc zbudowano go prawdopodobnie jeszcze wcześniej.
Malowa Góra wraz z wieloma innymi miejscowościami z okolic Terespola należała w XVIII wieku do możnego rodu Czartoryskich. Adam i Eleonora z Flemingów Czartoryscy wybudowali tu w 1782 roku kolejny drewniany kościół. Gdy ten się spalił w 1897 roku, to nabożeństwa przeniesiono do dzwonnicy. Nie na długo jednak, bowiem władze carskie zamknęły kościół w 1900 roku.
Gdy kościół w Malowej Górze był zamykany, służył od kilkunastu lat nie tylko parafianom z tej miejscowości, ale i z Terespola. Terespolską świątynię zamknięto bowiem w 1886 roku za to, że zarówno duchowni, jak i wierni pomagali prześladowanym unitom. Okazało się, że w oczach carskich urzędników parafianie z Malowej Góry nie byli lepsi. jeśli chodzi o pomoc unitom, niż terespolscy. Stąd decyzja o zamknięciu kościoła w Malowej Górze. Nie był on jednak zamknięty długo, bowiem po sześciu latach, na skutek rewolucji 1905 roku, car wydał ukaz tolerancyjny i część zamkniętych wcześniej kościołów otwarto ponownie. Wtedy też, w ciągu kilku lat, staraniem księdza Aleksandra Fijałkowskiego zbudowano nowy kościół i przywrócono parafię. Znowu nie minęło wiele lat i kościół został zniszczony. Tym razem poważnie uszkodzili go Rosjanie uciekający w 1915 roku na wschód przed wojskami Niemiec i Austro-Węgier. Na szczęście parafianie odbudowali swą świątynię, gdy tylko umilkły działa I wojny światowej i wojny polsko – bolszewickiej. Jak widać więc dzieje parafii w Malowej Górze, to historia budowy, niszczenia i odbudowy świątyń. Bo niszczył tutejszy kościół nie tylko żywioł i Rosjanie, ale także Szwedzi i Siedmiogrodzianie w w XVII wieku w latach Potopu, a dokładnie w 1657 roku.
Tereny parafii w Malowej Górze już ponad 100 lat temu penetrowali amatorzy wykopalisk archeologicznych. Odnajdowano tu bowiem szczątki uzbrojenia i inne przedmioty świadczące o tym, że ludzie żyli tu w bardzo dawnych wiekach. Takim miejscem popularnym wśród XIX-wiecznych archeologów był Kijowiec i okolice. Z wykopaliskami wiązały się podania i legendy, niektóre znane również w czasach obecnych. Świadczyć o tym może herb Malowej Góry, jednej z nielicznych wsi nie będących siedzibą gminy, która taki znak posiada. Herb jest nieoficjalny, a zaprojektował go mieszkaniec wsi Leon Szabluk. Umieścił na nim górę dominującą nad wsią, która ponoć przed wiekami należała do Scytów. Według legendy ich wodzem miał być niejaki Malgór, stąd nazwa Malowa Góra. W herbie znalazł się także znak graficzny rzeki wijącej się wśród łąk, bowiem Malowa Góra leży nad Wieprzem. Trzecim elementem herbu jest wieża miejscowego kościoła.
Tereny parafii obejmują obecnie Rezerwat Dobryń, położony w Parku Krajobrazowym Podlaski Przełom Bugu. Jego ozdobą był niegdyś pomnik przyrody „Król Dębów”. Nawet powalony imponował swoją wielkością.
Grzegorz Welik



Stary Bazanów Parafia Św. Maksymiliana Kolbe


Stary Bazanów 138, 08-500 Ryki
Proboszcz Ks. mgr Tadeusz Lament
• tel: (81) 865-28-96
Rys Historyczny
Parafia erygowana w 1991 r. Kościół parafialny murowany, wybudowany w latach 1983-1986 staraniem ks. Mariana Piotrowskiego. Styl współczesny. Księgi metrykalne od 1991 r. Kronika od 1983 r.
Księża pochodzący z parafii
• Sławomir Sulej
• Konrad Poterek
Bracia zakonni pochodzący z prafii
• Zbigniew Sulej
Siostry zakonne pochodzące z parafii
• Katarzyna Antolak

Parafia erygowana w 1991 r. Kościół parafialny murowany, wybudowany w latach 1983-1986 staraniem ks. Mariana Piotrowskiego. Styl współczesny. Miejscowości należące do parafii: Bazanów Nowy i Stary, Brusów, kol. Sierskowola, Ogonów.

 Historyk niewiele może powiedzieć o dziejach parafii w Bazanowie, bo jest to parafia bardzo młoda. Parafię tę, pw. Św. Maksymiliana Kolbe erygowano bowiem w 1991 r. Niewiele starszy jest tutejszy kościół, wybudowany staraniem ks. Mariana Piotrowskiego. To że parafia w Bazanowie jest bardzo młoda, nie zmienia faktu, że tworzące ja miejscowości mają swoją historię. Nie są to jednak wielkie miejscowości, więc ich dzieje związane są z miejscowościami większymi, głównie z pobliskimi Rykami. W XIX w. Bazanów, Brusów i Ogonów należały do parafii w Rykach. Kolonia Sierskowola natomiast, wraz z macierzystą wsią Sierskowolą należały do parafii w Żabiance
Na początku XIX w. Bazanów był jedną wsią i to wsią całkiem sporą, liczącą bowiem 61 domów i 369 mieszkańców. Dwa Bazanowy, najpierw A i B, a potem Nowy i Stary, pojawiły się na mapach w drugiej połowie XIX w. Bazanów był nie tylko wsią, funkcjonował tu bowiem folwark, podobnie jak w pobliskim Brusowie, czyli jak niegdyś pisano Brussowie. Dobra Brussów obejmowały też wsie Ogonów i Oszczywilk. W Ogonowie na rzecz właścicieli dóbr pracował okazały młyn. Sto kilkadziesiąt lat temu Kolonia Sierskowola była już wyodrębnioną miejscowością, tyle że nikt tu nie mieszkał, nie było też ani jednego budynku.

Dotrzeć do Bazanowa nie jest trudno. Jadąc drogą z Dęblina do Kocka należy skręcić na północ mniej więcej 3 km od skrzyżowania z trasą Warszawa - Lublin w Moszczance. Można też dotrzeć tutaj prosto z Ryk, jadąc przez Oszczywilk i Brusów.
Od wieków Bazanów i okoliczne wsie, tworzące dziś bazanowską parafię, związane były z Rykami i dzieliły administracyjne oraz historyczne losy tej miejscowości. Wyjątkiem jest Kolonia Sierskowola, która należała do dóbr Dęblin. Rozwój gospodarczy tych terenów wiąże się z drogami. W 1834 r. zbudowano bity trakt z Warszawy przez Garwolin i Ryki do Lublina. Ponad 50 lat później okolice te przecięła linia kolejowa, łącząca Dęblin z Łukowem. Ryki, a wraz z nimi wsie wchodzące obecnie do parafii w Bazanowie, rozwijały się dzięki budowie tych dróg. Ale nie tylko. Duże znaczenie dla dalszych i bliższych okolic miała rozpoczęta w l. 30. XIX w. budowa przez Rosjan potężnej twierdzy w Dęblinie. Stacjonujący tam żołnierze wraz z końmi wierzchowymi i pociągowymi stanowili znaczący rynek zbytu dla produktów okolicznych wsi i folwarków. Chodzi tu o płody rolne, jak i efekty zakrojonej na szeroką skalę hodowli ryb, z której od lat słyną okolice Ryk. Ryby oraz dorodne owoce ze specjalistycznych gospodarstw są i obecnie domeną tych okolic.

Grzegorz Welik




Siedlce Bł. Męczenników Podlaskich



Ignacego Daszyńskiego 12, 08-110 Siedlce
Proboszcz Ks. dr Jacek Szostakiewicz
• tel: (25) 632-27-66
Wikariusz
Ks. mgr Artur Domański
http://www.meczennicy-podlascy.pl/
parafia@meczennicy-podlascy.pl


Miejscowości należące do parafii
W skład nowej parafii wejdzie terytorium należące wcześniej do parafii Bożego Ciała i do parafii katedralnej w Siedlcach oraz w niewielkiej części do parafii Stare Opole. Terytorium określam następująco: biorąc za punkt wyjścia zbieg torów kolejowych w kierunku Warszawy i w kierunku Sokołowa Podlaskiego, granica biegnie wzdłuż torów na północ, przecinając ul. Piaskową do granicy z parafią p.w. św. Józefa w Siedlcach. Następnie skręca w kierunku zachodnim, obejmując miejscowość Piaski Zamiejskie do rzeki Muchawka i rzeką w kierunku południowym do torów kolejowych na Warszawę. Dalej torami w kierunku zachodnim obejmując część Nowych Igań z całą ul. Miodową włącznie, a następnie skręca do ul. Siedleckiej i przez niewielki odcinek biegnie jej osią w kierunku Warszawy (na tym odcinku prawa strona ul. Siedleckiej pozostanie przy parafii Stare Opole). Potem granica skręca na południe obejmując miejscowość Stare Iganie w kierunku obwodnicy Siedlec i Zalewu. Następnie obejmując zajazd „Hetman” biegnie osią ul. Plażowej do ul. Poznańskiej i osią ul. Poznańskiej do ul. Warszawskiej. Po jej przecięciu, osią ul. Mieczysława Piotrowskiego do torów kolejowych i torami na wschód obejmując ul. Przymiarki do punktu wyjścia

Parafia erygowana w 2009 r. Kościół murowany wybudowany w 2011 r. Miejscowości należące do parafii: Siedlce (część), Piaski Zamiejskie, Nowe Iganie (część) Stare Iganie (część).

Siedlecka parafia Bł. Męczenników Podlaskich jest tak młoda, że jest jeszcze za wcześnie, aby opowiadać o jej dziejach. Warto natomiast opowiedzieć o patronach tej parafii, czyli męczennikach podlaskich. W porównaniu z patronami innych parafii diec. siedleckiej są to bowiem ludzie bardzo nam bliscy. Zarówno chronologicznie, żyli bowiem i umierali w drugiej połowie XIX w. – więc jak na 20 wieków dziejów Kościoła stosunkowo niedawno, i terytorialnie – pochodzili bowiem z naszego regionu, a nazwiska ich potomków znajdziemy w każdej siedleckiej czy bialskiej książce telefonicznej.
Kim więc byli owi ludzie, wyniesieni na ołtarze przez papieża Jana Pawła II w 1996 r.? Czym się zasłużyli, że obecnie ich czcimy w najmłodszej siedleckiej parafii? Żeby odpowiedzieć na te pytania należy sięgnąć do historii.
W drugiej połowie XIX wieku car Aleksander II podpisał program likwidacji Kościoła unickiego, co w praktyce miało doprowadzić do wcielenia unickiej diecezji chełmskiej do Rosyjskiego Kościoła Prawosławnego. Realizacja programu miała doprowadzić do zerwania jedności unitów z Kościołem katolickim i ułatwić rusyfikację. Księży sprzeciwiających się carskim reformom usuwano z parafii, zsyłano bądź więziono. Pomysłom carskich władz zdecydowanie sprzeciwiło się wielu wiernych. Przez szereg lat, ze szczególnym nasileniem w 1867 i 1874 – 1875 roku, Podlasie było terenem krwawych prześladowań unitów. We wschodnich powiatach guberni siedleckiej (włodawski, bialski, radzyński, konstantynowski, sokołowski) licznie zamieszkanych przez unitów zjawiskiem powszednim były pacyfikacje wojskowe, masowa chłosta, aresztowania, zsyłki i kontrybucje. Szczytowym punktem prześladowań były rzezie unitów w 1874 roku. 17 stycznia w Drelowie w powiecie radzyńskim padło od kul żołnierzy 13 unitów, tylu samo zginęło 24 stycznia w Pratulinie w powiecie konstantynowskim.

Dzięki towarzyszącym procesowi beatyfikacyjnemu wieloletnim żmudnym badaniom historyków duchownych i świeckich potrafimy dziś odtworzyć niemal co do minuty pratulińskie wydarzenia z ostatniej dekady stycznia 1874 roku.
W 1874 roku Pratulin był siedzibą liczącej 1,5 tys. wiernych unickiej parafii dekanatu konstantynowskiego. Na początku 1874 roku przysłano do Pratulina prawosławnego duchownego, który miał zastąpić ks. Kurmanowicza. Przeciwstawili się temu unici – zamknęli cerkiew i probostwo, a klucze ukryli. Aby zaprowadzić porządek 23 stycznia przybyło do Pratulina wojsko. Przybyło też z okolicznych wiosek ok. 500 unitów, wezwanych hasłem: „W Pratulinie będzie wesele”. Przybyli na sygnał działaczy konspiracji unickiej, choć wiedzieli, po wydarzeniach w Drelowie, gdzie tydzień wcześniej Rosjanie zastrzelili kilkunastu unitów, że może to być krwawe wesele.
24 stycznia wojsko przystąpiło do akcji. Unici zgromadzeni wokół cerkwi zostali otoczeni kordonem żołnierzy. Ich dowódca płk Stein próbował pertraktować, ale wobec twardej postawy unitów dał rozkaz do ataku. Najpierw żołnierze ruszyli do natarcia na bagnety, chcąc bez strzału rozproszyć zgromadzonych. Kolbom, szablom i bagnetom unici przeciwstawili kije i kamienie. Kilku żołnierzy, w tym sam dowódca odniosło obrażenia i wojsko się wycofało. Po uszykowaniu zmieszanych szeregów padł rozkaz do strzelania. Unici, widząc żołnierzy przygotowujących broń do strzału porzucili kije i kamienie i śpiewając religijne pieśni skupili się wokół cerkwi. Wtedy wojsko dało ognia. Strzelano salwami. Gdy ucichły strzały, żołnierze depcąc zabitych i rannych unitów ruszyli do szturmu na cerkiew. Tym razem zakończył się on sukcesem. W wyniku krwawej pacyfikacji na miejscu zginęło dziewięciu unitów, czterech następnych wkrótce zmarło z ran, blisko 200 było rannych i poturbowanych. Zdrowych osadzono w więzieniach w Siedlcach, Białej i Brześciu, skąd wielu popędzono na zesłanie w głąb Rosji.
Proces beatyfikacyjny męczenników unickich z Pratulina rozpoczął w 1918 r. pierwszy ordynariusz wskrzeszonej diecezji podlaskiej - bp Henryk Przeździecki. 26 stycznia 1996 r. specjalna Komisja Teologów stwierdziła, że męczeństwo Wincentego Lewoniuka i 12 Towarzyszy jest faktem dokonanym z powodu nienawiści władzy carskiej do wiary katolickiej, wyznawanej przez unitów i ich stałości w obronie jedności Kościoła przez nieugięte trwanie przy Ojcu Świętym. Papież Jan Paweł II zatwierdził Dekret o męczeństwie Sług Bożych z Pratulina i wyznaczył termin beatyfikacji Sług Bożych Wincentego Lewoniuka i 12 Towarzyszy na 6 października 1996 r. Wtedy to w Rzymie błogosławionymi Kościoła ogłoszono 13 unitów pratulińskich. Są to: Wincenty Lewoniuk (liczący w chwili śmierci 25 lat), Daniel Karmasz (48 lat), Łukasz Bojko (22 lata), Konstanty Bojko (49 lat), Konstanty Łukaszuk (45 lat), Bartłomiej Osypiuk (30 lat), Anicet Hryciuk (19 lat), Filip Geryluk (44 lata), Ignacy Frańczuk (50 lat), Onufry Wasyluk (21 lat), Maksym Hawryluk (34 lata), Jan Andrzejuk (26 lat), Michał Wawrzyszuk (21 lat).
Warto pamiętać te postaci i fakt, ze takich jak oni było znacznie więcej. „Nawracanie” unitów przez carskie władze przyniosło bowiem ok. 100 ofiar śmiertelnych oraz setki rannych, uwięzionych i zesłanych. To byli przeważnie prości, często niepiśmienni podlascy chłopi. Nie dali się skusić obietnicom materialnych profitów, takich jak nadziały ziemi. Nie przestraszyli się batogów, tortur, więzienia, kontrybucji, szabel i karabinów. Nie dali „pogrześć wiary” nawet za cenę życia.  

Grzegorz Welik


[jk]

OHP CAMP - Wojewódzki Turniej Piłki Nożnej

22 maja na stadionie miejskim w Siedlcach zostanie rozegrany turniej drużyn OHP w piłce nożnej więcej

Konferencje Kół Naukowych UPH

17 maja i 20 maja Koła Naukowe na Wydziale Nauk Ścisłych UPH organizują dwie interesujące konferencje więcej
zobacz wszystkie